Lot do Bangkoku

1383869_10203923980153911_332367584444896808_n
Wydałoby się, że pierwsze spotkanie z niebem zdarzyło się 20 lat temu, ale lot do Bangkoku okazał się nie do zapomienia. Być może fakt, że nawet wygląd samolotu pozostawił takie wrażenie na mnie, trzeba było zrozumieć że wszystko, co leży przed nami będzie niezwykłe.Co mogę dodać, wszystko co widzę, nie mieści się nawet w pojęciu egzotyki.
 Samolot był bardziej podobny do Arki Noego, niż typowego samolotu. Dwupiętrowy, pojemność ponad 600 osób, ale co najważniejsze niesie wszystko, co potrzebne do życia, nie tylko do normalnego lotu. W moim kobiecym zrozumieniu do lotu są potrzebne skrzydła, turbiny i krzesło. Wydaje się, że twórcy tego samolotu ustawili bardziej ambitne cele dla siebie.
  3 posiłki to nie jest dzień, a podczas lotu 6 godzin. Oczywiście słyszałam o możliwości oglądania filmów lub słuchania muzyki na pokładzie. Ale jedną rzeczą jest słyszeć o tym, a co innego obejrzeć wszystkie możliwe nowe filmy, na które na ziemi nigdy nie ma czasu, wszystko to na wysokości 5-6 tysięcy metrów nad ziemią. Najciekawsza był okazja do obserwowania ruchu naszego samolotu w przestrzeni na mapie, a nawet oglądać widok z kamery na nosie, brzuchu i pod skrzydłami samolotu. To daje rzadkie poczucie bycia w tej obecnej chwili. Zajrzeć w mapę i kontrolować widok z okna. …. Tak! góry na mapie, pod nami i góry w oknie .To daje wyimaginowane poczucie kontroli nad sytuacją.
  Krem do rąk, w pobliżu zlewu koło pojemnika z mydłem w płynie. Podoba mi się tutaj coraz bardziej! Z powrotem na miejsce, włączam na słuchawkach ulubioną piosenke Beatles «Girl», i patrzę na chmury jasnoróżowe, dryfujące w oknach, bardzo powoli (to nic, że lecimy z z prędkością 800 kilometrów na godzinę),  i już nie ma żadnej wątpliwości, że gdzieś tu zaczyna się raj.
  Aby wzmocnić efekt sfotografowałam się na tle okna, w którym przebijają się pierwsze promienie słońca i dzięki podłączeniu do Wi-Fi na pokładzie wysyłam zdjęcia do znajomych. Czym się tu pochwalić?Okno takie sobie jak każde inne okno, a moja twarz jeszcze bardziej senna jak sto innych osób siedzących dokoła mnie. W rezultacie, nie ważne, kto jest na tym zdjęciu, i co ten ktoś robi. Ale chyba przyjaciele wierzą mi na słowo. A ja odczuwam że spełniam swój obowiązek.
  Wypróbowałam wszystkie dostępne rozrywki samolotu, a teraz można zapiąć pasy i przygotować się do lądowania.
 Ale To nie jest koniec naszego lotu, tylko tymczasowaprzerwa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Zaledwie dwie godziny, ale w tym czasie nie tylko zdążymy kilka razy przejść przez kontrolę paszportową, ale także zobaczyć świat innymi oczami.
   Ogromne lotnisko, które jest granicą lotów do różnych zakątków naszej planety. Lotnisko tonie w luksusie, klasie samochodów luksusowych i luksusu złota. Ale najważniejsze bogactwo, moim zdaniem, to są ludzie. Gdy widzę taki wybór, różnorodność, myślę, że to nie jest lotnisko Ziemi. I podobnie jak w filmie 5 elementów- międzygalaktyczne lotnisko.
  Mężczyźni ubrani w biel, od stóp do głów, czasem z długą siwą brodą,. Kobiety z bardzo pięknymi oczyma, idealnymi profilami i kolorowe barwne spódnice … można to omawiać bez końca.. Zabawne jest to, że to wszystko jest nie do przewidzenia. W jakim języku będzie mówiła konkretna osoba. Czasami wygląd może być mylący, a spod chustki obejmującej kobietę od stóp do głów, można usłyszeć niemiecką mowę.Ale jeszcze większe poczucie niespójności występuje, gdy słyszę z ust europejskiej osoby język Azji .
  Kiedy patrzysz na te multi-kolorowe ubrania, inny kształt oczu, i słyszysz gardłową kakofonię niesamowitych dźwięków, rozumiesz jak wąski jest twój światopogląd.
   Siadam aby spojrzeć na ten niekończący się taniec ludzkich nóg i walizek, które ciągną się za swoimi właścicielami jak wierne psy, i myślę o tym, jak mało wiem o sobie, o planecie na której żyje.
  Wydawało mi się wtedy, że podróżując od dziecka przygotowana jestem do tego, co zobaczę. Ale teraz rozumiem, że nie jest możliwe, aby przygotować się do tego, że nawet nie wyobrażamy sobie, teco co istnieje. To naprawdę istnieje, ale w bajkach, a czasem w snach.
  Ale zobaczyć to wszystko na żywo jest inaczej. Od tych widoków jest tak gorąco, że zapiera dech w piersiach. A moje serce bije tak mocno, że słyszę jew uszach. Szczerze mówiąc osuwa mi się ziemia spod nóg, ponieważ bardzo szybko i wyraźnie łamie się moja zwykła wizja świata.
  Okazuje się że jest tyle nieoczekiwanych na świecie cudów. I bardzo się cieszę, że one istnieją i się zdarzają. Prawdę mówiąc, tak nieoczekiwane, że przez obraz, który jest dookoła ,mnie, przebywam w stanie nieustającej euforii.
  Nie na darmo chyba powiedziano, że nie należy oczekiwać cudów, po prostu trzeba wierzyć!
Mary Rose
Article Tags :
Related Posts
dsc05122
Орхидея

Discussion about this post

Добавить комментарий

Ваш e-mail не будет опубликован. Обязательные поля помечены *